Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dyrektor we współpracy

10 maja 2019

NR 102 (Maj 2019)

Przedszkolak z rodziny wielokulturowej

0 148

Wystarczy spojrzeć na statystyki, by przekonać się, że w Polsce rośnie liczba cudzoziemców oraz przybywa małżeństw mieszanych etnicznie, rasowo, kulturowo i narodowościowo.

Tylko w roku 2018 aż 88% wniosków składanych przez obcokrajowców dotyczyło zezwoleń na pobyt czasowy do trzech lat, 10% pobytu stałego, a 2% pobytu rezydenta długoterminowego UE. Prawie 65% wszystkich wniosków złożyły osoby w przedziale wiekowym 20–39 lat. Najczęściej byli to obywatele Ukrainy (125 tys.), Białorusini (9,5 tys.), Hindusi (8 tys.), Wietnamczycy (6,4 tys.) oraz Chińczycy (6 tys.). W przypadku obywateli państw członkowskich UE w 2017 r. pobyt w Polsce zarejestrowało 10 tys. cudzoziemców. Przeważali wśród nich Niemcy (2,3 tys.), Włosi (1,1 tys.), Bułgarzy (0,8 tys.) oraz obywatele Rumunii i Wielkiej Brytanii (po 0,7 tys.). Ważne dokumenty uprawniające do pobytu w Polsce ma obecnie ok. 400 tys. cudzoziemców1.

Wielokulturowość niejedno ma imię
 

W naszym przedszkolu są dwaj Wietnamczycy i czterej Koreańczycy urodzeni w Polsce, jest ciemnoskóra dziewczynka, dziecko Polki i Szkota oraz piątka dzieci, których matka pochodzi z Ukrainy. Mamy wyznawców prawosławia, islamu, buddyzmu i katolików – mówi nauczycielka przedszkola z 40-tysięcznego miasta w województwie podkarpackim.


Nasilające się ruchy migracyjne, dostępność polskiego rynku pracy dla cudzoziemców oraz powroty naszych obywateli z emigracji z roku na rok zwiększają szansę pojawienia się w grupach przedszkolnych dzieci:

  • imigrantów – osób, których kultura pochodzenia jest inna niż polska;
  • reemigrantów – osób narodowości polskiej, które wróciły do kraju po pewnym czasie spędzonym poza jego granicami, w tym osób z partnerem obcokrajowcem;
  • należące do mniejszości narodowych lub etnicznych z uwagi na ich dwujęzyczność i dwukulturowość, szczególnie dzieci pochodzenia romskiego z uwagi na ich specyfikę kulturową;
  • z rodzin dwukulturowych, czyli dzieci obcokrajowców pracujących w Polsce, uchodźców oraz z małżeństw dwukulturowych mieszkających na stałe w Polsce. 

Stawia to w niełatwej sytuacji zarówno dzieci, jak i nauczycielki przedszkola. Dlaczego? Dwujęzyczność i dwukulturowość mogą bowiem stać się dla malucha ciężarem utrudniającym jego socjalizację i rodzącym frustrację bądź czynnikiem stymulującym jego rozwój. Decydujący wpływ ma społeczny status rodziców oraz ich postawa wobec własnej kultury i języka, świadoma akceptacja dwukulturowości, a także bycie „pomiędzy” kulturą rodzimą i kulturą, z którą stykają się na co dzień, albo odrzucenie kultury uznanej za „gorszą” i możliwie głębokie uczestniczenie w kulturze postrzeganej jako „lepsza”. Nie bez znaczenia jest również postawa prezentowana przez personel przedszkola w stosunku do dzieci wielokulturowych i wielojęzycznych, w tym poziom zrozumienia i akceptacji barier, jakie mogą występować na poziomie indywidualnym. Takie zachowania wyraźnie utrudniają adaptację dziecka w środowisku, w różnych sytuacjach w życiu codziennym i komunikacji interpersonalnej, powodując m.in.: barierę językową (będącą konsekwencją niedostatecznego przygotowania nauczycieli do edukacji dzieci cudzoziemskich i nieznajomości języka, którym posługują się inne dzieci);

  • izolację w grupie rówieśniczej, trudności w akceptacji odmienności religijnej, kulturowej (obustronne) i z nawiązaniem kontaktu emocjonalnego, niewystarczającą znajomość innych tradycji, obyczajów; 
  • trudne relacje z rodzicami dzieci z powodu stereotypów i bariery językowej. 

Co może zrobić przedszkole?

Prawo polskie umożliwia cudzoziemcom korzystanie z nauki i opieki w publicznych szkołach i przedszkolach. Zgodnie z art. 165 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe (Dz. U. z 2018 r., poz. 996 z późn. zm.) osoby niebędące obywatelami polskimi korzystają z nauki i opieki w publicznych przedszkolach lub publicznych innych formach wychowania przedszkolnego, a także w niepublicznych przedszkolach na warunkach dotyczących obywateli polskich. Przy przyjęciu do przedszkola obowiązują więc takie same procedury jak wobec dzieci polskich. Na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy dzieci przyjmuje się do publicznych przedszkoli po przeprowadzeniu postępowania rekrutacyjnego. Procedura przyjmowania do przedszkola wynika z art. 131, 149 i następnych ustawy Prawo oświatowe, a także rozporządzenia MEN z dnia 23 sierpnia 2017 r. w sprawie kształcenia osób niebędących obywatelami polskimi oraz osób będących obywatelami polskimi, które pobierały naukę w szkołach funkcjonujących w systemach oświaty innych państw (Dz. U. z dnia 31 sierpnia 2017 r., poz. 1655).
 

Dzieci uchodźcze, cudzoziemskie i reemigrujące to dzieci ze specjalnymi potrzebami rozwojowymi i edukacyjnymi wynikającymi z trudności adaptacyjnych związanych z różnicami kulturowymi i ze zmianą środowiska edukacyjnego.


1. KROK

Wsparcie w nauce języka polskiego
Dzieci uczące się nowego języka odnoszą się do niego w różny sposób. Niektóre od razu próbują nowych słów i zwrotów, inne z kolei czekają dłużej, niekiedy wiele miesięcy, zanim zaczną porozumiewać się w nowym języku. Kiedy dziecko zaczyna chodzić do przedszkola, w którym nikt nie zna jego języka ojczystego, sytuacja jest dla niego bardzo trudna. W tym okresie bardzo ważne jest poczucie bezpieczeństwa i bliski kontakt z dorosłymi w przedszkolu. Mimo że dziecko nie mówi po polsku z rówieśnikami ani dorosłymi w przedszkolu, ważne jest, że komunikuje się w inny sposób, na przykład używając gestów, mimiki i języka ciała. 

Dziecko gromadzi umiejętności i informacje o nowym języku cały czas, chociaż nie odzywa się po polsku. Warto też pamiętać, że:

  • Dyrektor przedszkola może zwrócić się do organu prowadzącego z wnioskiem o wyrażenie zgody na organizację nauki języka polskiego dla dziecka, jednak musi się liczyć z ewentualną odmową. Zgodnie z przepisami prawo do dodatkowej, bezpłatnej nauki języka polskiego przysługuje jedynie osobom podlegającym obowiązkowi szkolnemu lub obowiązkowi nauki, nie dotyczy natomiast dzieci uczęszczających do przedszkoli. Zapewnienie przyjaznych warunków pobytu w przedszkolu pomimo barier językowych jest więc zadaniem, które spoczywa na dyrektorze oraz nauczycielach.
  • Trzeba dużo mówić do dziecka po polsku, licząc, że – jak każdy maluch – błyskawicznie przyswoi sobie podstawowe zwroty i nauczy się artykułować swoje potrzeby. 
  • Personel przedszkola, który nie zna języka ojczystego dziecka, powinien jednocześnie okazywać zainteresowanie tym językiem, ucząc się na przykład kilku słów, piosenki czy wyliczanki. 
  • Zaleca się też stworzenie minisłowniczka podstawowych pojęć (obrazek plus słowo w języku polskim i w języku dziecka), którymi będą się posługiwać nauczyciel, dziecko i jego rówieśnicy w grupie. W tym celu można skorzystać ze słowników, również internetowych, lub zaprosić do współpracy kogoś, kto zna dany język obcy.
  • U niektórych dzieci występują z różnych przyczyn opóźnienie lub trudności w rozwoju mowy. Wówczas przedszkole i rodzice muszą wspólnie rozważyć, jak pomóc dziecku, na przykład prosząc o fachową pomoc z zewnątrz, tak aby zapewnić dziecku wsparcie, którego potrzebuje zarówno w domu, jak i w przedszkolu.

2. KROK

Codzienna integracja rówieśniczo-społeczna
Powszechnie uważa się, że dzieci są otwarte na nowość i odmienność, wykazują postawy naturalnie tolerancyjne – zwłaszcza wobec przedstawicieli innych grup narodowych i kolorów skóry oraz nieznanych kultur. Liczne badania pokazują jednak, że mitem jest przekonanie o naturalnej otwartości dziecka na innych ludzi i łatwości akceptowania odmienności. Przeciwnie – wydaje się, że naturalną tendencją małego dziecka jest preferowanie ludzi postrzeganych jako podobnych do siebie (wiekiem, wyglądem, kolorem skóry, ubiorem, zamożnością, znajomością języka), a odrzucanie obcych. Akceptacja „innych” jest osiągnięciem rozwojowym, wypracowanym przez dziecko przy wsparciu ważnych dla niego dorosłych2. 

Na ogół jednak kilkulatki są tolerancyjne i otwarte, ale jednocześnie mogą zadawać pytania lub dokuczać obcokrajowcowi, zwłaszcza jeśli wyróżnia go kolor skóry. Aby uprzedzić takie sytuacje, trzeba porozmawiać z dziećmi (oczywiście dotyczy to tych starszych, które będą potrafiły już to zrozumieć) na temat innych krajów i panujących tam zwyczajów, by uświadomić im, że inność nie jest wadą, lecz zaletą. Chcąc ułatwić sobie to zadanie, można wykorzystać zabawy, sięgnąć do bajek czy książek i rozmawiać, odwołując się do przykładów konkretnych bohaterów. 

Aby wspomóc integrację, warto zorganizować wspólnie z rodzicami zabawy ukazujące odmienną kulturę nowego kolegi i pokazujące naszą własną. Dzięki temu doprowadzimy do spotkania rodziców polskich dzieci z rodzicami obcokrajowca, ułatwimy im nawiązanie wzajemnych kontaktów i znajomości. Takie zajęcia edukacyjne lub artystyczne, w których biorą udział przedszkolaki, to znakomita okazja do poznawania siebie nawzajem, do odkrywania, czym się różnimy, ale przede wszystkim do zauważania podobieństw. Wspólne cele, realizowane w atmosferze zabawy, ułatwiają porozumiewanie się, dają niepowtarzalną szansę nieformalnej nauki języka polskiego.

Podobnie rzecz ma się z przystosowaniem dziecka obcokrajowca do naszych zwyczajów kulturowych tradycji świątecznych itd. Nie musimy zmieniać dla niego panujących w placówce o...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy