Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dyrektor we współpracy

12 lutego 2019

NR 99 (Luty 2019)

Podstawy kompetencji cyfrowych dzieci w wieku przedszkolnym – wyzwanie na miarę XXI wieku

0 186

Nowoczesny proces dydaktyczny opiera się w dużym stopniu na kompetencjach cyfrowych. Oznacza to konieczność kształcenia tych umiejętności już od najmłodszych lat. Postęp technologiczny sam w sobie wyzwala konieczność posiadania umiejętności posługiwania się nowoczesnym sprzętem komputerowym. Obserwując umiejętności małych dzieci w zakresie łatwości rozumienia „jak to działa”, można odnieść wrażenie, że urodziły się z pewnym zasobem wiedzy z zakresu kompetencji informatycznych. Wielokrotnie ze zdumieniem odkrywamy niezwykłe zdolności łatwego posługiwania się nowoczesnymi urządzeniami multimedialnymi przez dzieci, które zaledwie nauczyły się chodzić.

Czy taki stan rzeczy powinien nas cieszyć, czy niepokoić? Z jednej strony zbyt wczesne posługiwanie się sprzętem multimedialnym może zaszkodzić organizmowi, który dopiero zaczyna się kształtować – szczególnie narażony jest układ nerwowy. Z drugiej – być może ma to pozytywny wpływ na rozwój poznawczy. Z wypowiedzi psychologów wynika, że tak wczesne posługiwanie się technologią komputerową raczej bardziej szkodzi, niż pomaga. Niektórzy psychologowie uważają, że smartfony działają na dzieci tak samo jak narkotyki. 
„Podczas tomografii mózgu naukowcy zauważyli, że używanie smartfonów, tabletów i konsoli gier oddziałuje na korę mózgową (odpowiedzialną m.in. za kontrolę emocji) tak samo jak kokaina. Technologia działa pobudzająco, zwiększając wydzielanie dopaminy – hormonu szczęścia. Nic więc dziwnego, że dziecko, któremu zabrano tablet, wyraża niezadowolenie, często w stopniu wykraczającym poza racjonalne zachowanie: ma ataki złości, płaczu, wybuchy agresji. Jak wynika z raportu Fundacji Dzieci Niczyje, 64 proc. dzieci w wieku od sześciu miesięcy do 6,5 lat korzysta z urządzeń mobilnych, 25 proc. robi to codziennie. Jedna czwarta dzieci, które nie ukończyły jeszcze siedmiu lat, ma własny tablet lub smartfon, a połowa rodziców daje dzieciom swoje urządzenia mobilne jako nagrodę. Małe dzieci używają tych urządzeń najczęściej do grania lub oglądania filmów. Tymczasem naukowcy są zdania, że dziecko nie powinno mieć własnego tabletu do dziesiątych urodzin (niektórzy mówią nawet o dwunastych!). Trudno pochować przed dzieckiem wszystkie telefony i tablety, by nigdy się nimi nie bawiło. Wcale nie ma takiej potrzeby – mówi Dorota Zawadzka i od razu dodaje – trzeba jednak nauczyć dzieci mądrze z nich korzystać” (źródło: Karolina Stępniewska, www.mamotoja.pl). 
Psycholog Joanna Paszkowska-Rogacz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego podkreśla, że „nie tylko szkoła, ale też rodzice mogą mieć wpływ na sposób korzystania przez dzieci z urządzeń elektronicznych. Postawy rodzicielskie mogą bowiem sprawiać m.in. to, że dziecko częściej i dłużej gra w gry na urządzeniach elektronicznych. Jako przykład podała koreańskie badania, w których wzięło udział 1800 uczniów w różnym wieku. Okazało się, że dzieci w wieku wczesnoszkolnym, których rodzice byli z nimi bliżej emocjonalnie, rzadziej też korzystały z urządzeń elektronicznych i mniej czasu poświęcały na gry” (źródło: www.naukawpolsce.pap.pl). 
Obserwacja życia codziennego daje obraz dzieci i młodzieży, a przede wszystkim dorosłych wpatrzonych w ekrany telefonów na chodnikach, przejściach dla pieszych, w kawiarniach, podczas jazdy rowerem, samochodem – niemal wszędzie. Można zawołać „o zgrozo!”, kiedy widzimy mamę jedną ręką pchającą wózek z dzieckiem, a drugą ręką obsługującą telefon komórkowy. Częstym obrazkiem spotykanym pod przedszkolem jest sytuacja, gdy rodzic sadza malucha w foteliku samochodowym, przypina pasami i wręcza mu telefon komórkowy lub tablet. Skoro dorośli zachowują się tak nieodpowiedzialnie, to dzieci uczące się szybko poprzez naśladowanie, też to robią. Nie ma się więc czemu dziwić, trzeba jednak działać i uczyć – jak widać, nie tylko dzieci – mądrego korzystania ze współczesnych zdobyczy techniki. 
Nauczyciele, jak wszystkie inne grupy zawodowe, stanowią część społeczeństwa informacyjnego. To dlatego tak ważna jest umiejętność sprawnego korzystania z systemów informatycznych w pracy z dzieckiem. Podstawa programowa wychowania przedszkolnego nie definiuje wprost kompetencji cyfrowych dzieci. Nie oznacza to, że nie powinniśmy się tym zajmować – wręcz przeciwnie. Jak pokazują przywołane badania i obserwacja życia codziennego, naszym zadaniem jest wychowanie dzieci do umiejętnego korzystania z urządzeń cyfrowych. Poprzez edukację dzieci mamy także wpływ na zachowania dorosłych, gdyż dzieci w wieku przedszkolnym darzą zaufaniem nauczycieli przedszkola, zwłaszcza tych, z którymi są emocjonalnie związane. To, co powie pani w przedszkolu, jest dla nich ważne – często słyszymy od rodziców, że dziecko nakazało rodzicowi zrobić coś tak samo, jak robi to pani w przedszkolu. Jeśli istnieje taki potencjał, to warto go wykorzystać w pokonywaniu trudności związanych z niewłaściwym korzystaniem z techno...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy