Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czytanie – czy to taka prosta sprawa?

Artykuły z czasopisma | 26 lutego 2018 | NR 76
201

Będąc osobą dorosłą, większość z nas nie zastanawia się, jak to się dzieje, że widząc tekst, potrafimy go przeczytać. Nie pamiętamy okresu, w którym tych umiejętności nie posiadaliśmy. Często wydaje nam się, że potrafimy czytać od zawsze. Tymczasem nauka czytania to wkroczenie w niezwykły, fascynujący świat, a jednocześnie bardzo skomplikowany proces, wymagający licznych cząstkowych umiejętności.

 

W większości przypadków działania podejmowane przez nauczycieli wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej skutkują zaznajomieniem dziecka z techniką czytania. Oczywiście droga do nabycia tej umiejętności może być bardzo różna, chociażby ze względu na duże zróżnicowanie pomiędzy ludźmi. Każdy z nas ma inne zdolności, dominujące modalności (wzrokowcy, słuchowcy, kinestetycy, dotykowcy) itp. Stąd tak ważna jest indywidualizacja procesu kształcenia, o której stale należy przypominać i o jej uwzględnianie w procesie kształcenia apelować. Tylko metoda nauki czytania dobrana do potrzeb i możliwości danego dziecka może przynieść optymalne efekty. Wśród popularnych metod odnoszących się do nauki czytania można wymienić np. metodę dobrego startu M. Bogdanowicz, metodę symultaniczno-sekwencyjną J. Cieszyńskiej, odimienną metodę nauki czytania I. Majchrzak, czytanie globalne według G. Domana, metodę według E. i F. Przyłubskich, metodę barwno-dźwiękową H. Metery, metodę fonetyczno-literowo-barwną B. Rocławskiego. W zakresie pedagogiki prowadzone są nieustannie badania, w tym badania eksperymentalne, zmierzające do uskutecznienia nauki czytania. Dlatego pojawiają się nowe metody nauki czytania bazujące na aktualnych zasobach wiedzy z tego zakresu. Istnieje również spora grupa metod dodatkowo wspierających naukę czytania. Są one szczególnie pomocne, jeśli dziecko napotyka duże trudności w nabywaniu umiejętności z tego zakresu. Wśród tego typu metod na szczególną uwagę zasługuje metoda Warnkego.

 

Metoda Warnkego jako wsparcie w nauce czytania, pisania i mówienia

F. Warnke przez ponad czterdzieści lat zajmował się problemami słyszenia i ich różnorodnymi przyczynami. Jego działalność zawodowa obejmowała psychoakustykę i psycholingwistykę. Od 1990 r. pracował jako samodzielny doradca ds. komunikacji. Poświęcił się zwłaszcza problemom dzieci, u których stwierdzono opóźnienia w zakresie opanowania języka mówionego i pisanego. Metoda Warnkego wykorzystywana jest zarówno w pracy z dziećmi, młodzieżą, jak i osobami dorosłymi. Może służyć jako metoda terapii w przypadku centralnych zaburzeń przetwarzania słuchowego czy też dysleksji. F. Warnke zauważył, że przyczyną trudności w czytaniu, pisaniu i mówieniu są problemy w zakresie automatyzacji funkcji podstawowych w obszarze słuchu, wzroku oraz motoryki. Automatyzacja rozumiana jest tutaj jako działania nieświadome, niekontrolowane, np. przy braku trudności w odkodowywaniu tekstu człowiek nie zastanawia się nad tym, jak to się dzieje, że czyta – dokonuje tego w sposób zautomatyzowany. Wśród źródeł zaburzeń automatyzacji wymienia się przyczyny genetyczne, problemy podczas ciąży, trudności w czasie porodu.

Wśród źródeł zaburzeń automatyzacji wymienia się przyczyny genetyczne, problemy podczas ciąży, trudności w czasie porodu.

Badanie przeprowadzone w Nowym Jorku pod kierunkiem J.S. Gravela pokazuje również, że dzieci cierpiące na nawracające zapalenie ucha środkowego w pierwszym roku życia wykazują długotrwałe deficyty w określonych zakresach przetwarzania słuchowego. Jak zauważa A. Senderski, tak naprawdę słyszymy mózgiem, a ucho jest niezbędnym – ale tylko jednym z wielu – elementem układu słuchowego. Słyszenie jest złożonym i dynamicznym procesem, w którym sygnały akustyczne po zamianie na impulsy nerwowe są pod różnym kątem analizowane i przetwarzane w ośrodkowej części układu słuchowego1. Do rozumienia mowy niezbędne są współzależności pomiędzy takimi procesami jak: lokalizacja źródła dźwięku, percepcja i integracja sygnałów mowy, pamięć i uwaga słuchowa, analiza parametrów czasowych dźwięków. Jeśli któryś z elementów tej sieci procesów nie działa prawidłowo, powstają różnego rodzaju ośrodkowe zaburzenia słuchu2. Jedną z dróg, które mogą pomóc w terapii osób z tego typu trudnościami, są działania zgodne z metodą Warnkego.

 

Od czego zaczynamy, czyli procedura diagnostyczna

Aby móc skutecznie pomóc uczestnikowi zajęć, trzeba dokładnie poznać punkt wyjścia dla jego umiejętności i możliwości. Diagnoza w metodzie Warnkego składa się z kilkunastu kroków. Przed jej przeprowadzeniem dziecko powinno mieć wykonane podstawowe badania słuchu i wzroku. Do realizacji pierwszych siedmiu zadań testowych służy urządzenie o nazwie BrainBoy Universal, a optymalnie jego profesjonalna wersja, czyli tzw. BUP (BrainBoy Universal Professional). Mierzy on funkcje podstawowe, a także przechowuje wszystkie dane pacjentów (wyniki przeprowadzonych testów) na karcie pamięci. BUP posiada normy w odniesieniu do grupy kontrolnej dla dzieci w wieku 5–12 lat i dla dorosłych. Wyniki zostały opracowane podczas projektu standaryzacyjnego prowadzonego we współpracy z Uniwersytetem Medycznym w Hanowerze. Ułatwieniem jest także możliwość zapisania wszystkich zebranych danych w programie komputerowym o nazwie MediTools.

Nabywając doświadczenia w pracy metodą Warnkego, każdy nauczyciel lub terapeuta wypracowują sobie swój niepowtarzalny warsztat pracy, dobierając bądź projektując szereg zabaw i ćwiczeń z wykorzystaniem urządzeń zaprojektowanych dla metody Warnkego

Za pomocą BrainBoy’a mierzy się następujące funkcje:

  • próg kolejności wzrokowej – dziecko widzi po jednym błysku z lewej i z prawej strony, ma ono zdecydować, który błysk pojawił się jako pierwszy;
  • próg kolejności słuchowej – dziecko słyszy po jednym kliknięciu z lewej i z prawej strony, ma ono zdecydować, które kliknięcie pojawiło się jako pierwsze;
  • słyszenie kierunkowe – dziecko słyszy jedno kliknięcie, decyduje, czy kliknięcie dobiegało bardziej z lewej czy bardziej z prawej strony;
  • różnicowanie tonów – dziecko słyszy dwa dźwięki o odmiennej wysokości, decyduje, w jakiej kolejności usłyszało te dźwięki;
  • synchroniczne wystukiwanie rytmu – dziecko słyszy regularny ciąg kliknięć dobiegających na przemian z lewej i z prawej strony,  ma ono synchronicznie naciskać przyciski w rytmie kliknięć;
  • czas reakcji z wyborem – dziecko słyszy z lewej i prawej strony dwa dźwięki o różnej wysokości, ma ono jak najszybciej nacisnąć przycisk po stronie, gdzie pojawił się niższy dźwięk;
  • rozpoznawanie wzorca częstotliwości – dziecko słyszy trzy dźwięki, dwa jednakowe i jeden odmienny pod względem wysokości od tych dwóch, ma ono określić, który dźwięk był inny;
  • rozpoznawanie wzorca czasowego – dziecko słyszy trzy dźwięki, dwa o jednakowej długości i jeden dłuższy,  jego zadaniem jest określić, który dźwięk był inny.

Pozostałe próby dotyczą takich obszarów, jak:

  • koordynacja oko–ręka – tutaj zadaniem dziecka jest balansowanie drążkiem o długości 1 m na grzbiecie dłoni, wykonanie zadania jest oceniane w skali 1–5;
  • czytanie pseudotekstów – w celu ustalenia strategii czytania poleca się dziecku przeczytanie tekstu nieposiadającego znaczenia, na podstawie liczby błędów i ilości czasu potrzebnego na jego przeczytanie łatwo ustalić strategię czytania preferowaną przez dziecko;
  • zdolność do zapamiętywania krótkotrwałego – dziecko słyszy ciągi dwóch – trzech – czterech – pięciu – sześciu sylab, które ma następnie powtórzyć;
  • test selektywności percepcji – dziecko powtarza słowa, które nie posiadają sensu, złożone z samogłoski – spółgłoski – samogłoski (np. Efi, Eki…), co pozwala na stwierdzenie umiejętności różnicowania spółgłosek, w pierwszej części testu pseudosłowa są wymawiane pojedynczo, co ok. 5 s, na przemian – raz z lewej i raz z prawej strony, jeżeli dziecko zrobi podczas testu cztery lub więcej błędów po jednej stronie, czyli osiągnie mniej niż 13 właściwych odpowiedzi na 16 możliwych, część druga wypadnie najprawdopodobniej jeszcze słabiej, słowa testowe pojawiają się w tej części zawsze w grupach zawierających dwa słowa, raz z lewej i raz z prawej strony;
  • spostrzeganie dynamiczne – w tym ćwiczeniu rysuje się w powietrzu ósemki, które dziecko ma śledzić oczami bez poruszania głową;
  • test współpracy obuocznej – badanie w kierunku zeza ukrytego, w przypadku trudności zalecana jest wizyta u ortoptysty;
  • literowanie wzrokowe – na podstawie pozycji oczu przy literowaniu sprawdza się, czy dziecko faktycznie posiada leksykon wizualny, czy też literuje ze słuchu – a więc nieprecyzyjnie3.

 

Trening słyszenia, widzenia i motoryki

Wyniki przeprowadzonej diagnozy stanowią punkt wyjścia dla programu terapeutycznego. Najlepszą formą treningu jest połączenie godzinnej (mniej więcej raz w tygodniu) profesjonalnej terapii i od pięciu do sześciu jednostek treningowych w domu. Przy braku możliwości zastosowania takiego rozwiązania można się ograniczyć do wykonywania wyłącznie treningu domowego. Trzecim pod względem optymalności rozwiązaniem jest zredukowanie treningu tylko do spotkań terapeutyczny...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy