Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dyrektor we współpracy

22 lutego 2018

NR 84 (Wrzesień 2017)

Adaptacja rodziców w przedszkolu, czyli na co warto postawić we wrześniu

0 245

Adaptacja to czas przeznaczony na to, by zbudować w dziecku poczucie bezpieczeństwa, które pozwoli maluchowi cieszyć się przebywaniem w przedszkolu i korzystać z możliwości, które oferuje placówka. Jednak podstawowym warunkiem, by kilkulatek polubił miejsce, w którym będzie spędzał dużą część swojego życia, jest poczucie bezpieczeństwa jego rodziców. Adaptacja przebiega łagodniej, gdy odbywa się z szacunkiem zarówno dla potrzeb malucha, jak i jego opiekunów. Co może zrobić kadra pedagogiczna, by wesprzeć dorosłych podczas procesu adaptacji?

 

Budowanie zaufania

Przede wszystkim warto pamiętać, że zaufanie między nauczycielami a rodzicami buduje się stopniowo, poprzez realne kontakty, w których obie strony mają szansę poznać swój sposób bycia, wartości, przekonania i postawę wobec dzieci. Nie jest możliwe przyspieszenie tego naturalnego procesu, ale można go ułatwić poprzez zadbanie o możliwość nawiązania kontaktu oraz utrzymywania go, a także okazanie rodzicom zrozumienia i szacunku.

 

Rozmowa z rodzicami

W zależności od możliwości placówki pierwszym krokiem w tym kierunku mogą być dni otwarte, podczas których pedagodzy nie tylko przedstawiają miejsce, plan dnia czy podają informacje formalne, ale również dają się choć trochę poznać – mogą powiedzieć kilka słów o sobie, swoim doświadczeniu zawodowym, przyczynach, dla których zajmują się pracą z dziećmi, a także o wartościach, jakimi się w tej pracy kierują. W przedszkolach, w których rekrutacja odbywa się indywidualnie, warto poświęcić naprawdę dużo czasu na rozmowę z rodzicami o ich obawach, nadziejach, a także wysłuchać, co mają do powiedzenia o swoim dziecku. Jeśli taka indywidualna rozmowa na etapie rekrutacji nie jest możliwa, warto już na kilka dni przed rozpoczęciem pracy przedszkola zorganizować zebranie i konsultacje indywidualne dla rodziców, podczas których tata czy mama mogliby uzyskać odpowiedzi na wszelkie nurtujące ich pytania. Również dla nauczycieli takie spotkania mogą być bardzo cenne – łatwiej towarzyszyć w adaptacji dziecku, o którym wiemy, że np. nie zostało nigdy bez mamy dłużej niż kilka godzin, jego rodzice właśnie się rozwodzą, jest nadwrażliwe na dźwięki lub uspokaja się szybko, jeśli tylko zostanie przytulone. W trakcie indywidualnej rozmowy warto zachęcić rodzica do opowiedzenia o zasobach, ale i trudnościach czy specjalnych potrzebach malucha.

Niepewność i zagubienie to naturalne uczucia w sytuacji nowej, nieznanej, i mogą być tym silniejsze, im mniej rodzice potrafią przewidzieć, co się będzie działo. Wielu rodziców, którzy pierwszy raz rozstają się z dzieckiem na tak długi czas, musi poradzić sobie również z emocjami związanymi z separacją, czyli smutkiem i tęsknotą.

Informacja przede wszystkim

Zainteresowanie okazywane temu, co mówi rodzic, zarówno jego wątpliwościom, jak i informacjom na temat dziecka, jest jednym z najważniejszych elementów budowania bezpiecznego kontaktu i tworzenia fundamentu dobrej współpracy. Dla rodziców ważne mogą być informacje dotyczące tego, kto w przedszkolu ma jakie wykształcenie i jaki status, jaki jest rozkład pracy nauczycielek, kto przejmie opiekę nad dziećmi w razie choroby pani czy w trakcie ferii świątecznych, wakacji itp. Większość dorosłych uspokaja również wiedza na temat tego, ile w przedszkolu i grupie maluchów jest dzieci i osób dorosłych, jak wygląda dzień początkującego przedszkolaka, jak nauczyciele radzą sobie z różnymi trudnymi sytuacjami, np.: bicie, płacz, niechęć do brania udziału w zajęciach czy odmawianie zjedzenia posiłku. W trakcie tych pierwszych spotkań z rodzicami warto również opowiedzieć, w jaki sposób przedszkole ułatwia dzieciom adaptację, jak panie pomagają poradzić sobie maluchowi ze smutkiem czy niepokojem, a także, w jaki sposób rodzice mogą ten proces adaptacyjny wspierać i współpracować z placówką. Dobrze jest też po prostu dopytać rodzica, jakich jeszcze informacji potrzebuje, by poczuć się bezpieczniej.

Istotne jest, by rodzice wiedzieli, kiedy i w jaki sposób mogą się kontaktować z opiekunami dziecka w placówce – dostępność personelu ważna jest właśnie szczególnie w pierwszych tygodniach przychodzenia malucha do przedszkola. Mogą to być umówione z rodzicami godziny, kilka minut podczas odbierania malucha, kontakty telefoniczne, a na dłuższe rozmowy wyznaczone terminy konsultacji. Warto pamiętać o wysyłaniu do rodziców sygnałów zapraszających do rozmowy, takich jak uśmiech, nawiązanie kontaktu wzrokowego, powitanie, powiedzenie kilku słów o pogodzie czy aktualnej atmosferze w grupie dzieci. Jeśli aranżacja przestrzeni w placówce uniemożliwia spotykanie się nauczycieli z rodzicami przy przywożeniu lub odbieraniu dziecka (np. dzieci z szatni zaprowadzane są do sali przez innych pracowników), warto świadomie zadbać o to, by w pierwszych tygodniach taki kontakt był możliwy. Brak informacji, jak czuło się dziecko w pierwszych dniach przedszkolnej przygody dla większości rodziców może być bardzo stresujący, a także utrudnia dorosłemu odpowiednie zaspokojenie potrzeb malucha po powrocie do domu.

 

Obawy rodziców

Rodzice, którzy oddają dziecko pod opiekę właściwie obcych sobie osób, mogą przeżywać tę sytuację na wiele różnych sposobów. Większość matek oraz ojców martwi się, czy potrzeby dziecka będą zaspokojone w odpowiedni sposób, czy maluch odnajdzie się w grupie rówieśników, czy poradzi sobie z tęsknotą za rodzicami, czy będzie chorował. Zdarza się, że rodzic ma świadomość pewnych trudności swojego dziecka, np. nadmiernej wrażliwości czy impulsywności malucha, i obawia się, że za pewne jego zachowania będzie obwiniany przez personel przedszkola. Niektórzy rodzice, szczególnie tych młodszych, niespełna trzyletnich dzieci, czują się winni, że nie udało im się zapewnić dziecku opieki indywidualnej, którą zwykle uważają za bardziej odpowiednią. Niepewność i zagubienie to naturalne uczucia w sytuacji nowej, nieznanej, i mogą być tym silniejsze, im mniej rodzice potrafią przewidzieć, co się będzie działo. Warto również pamiętać, że wielu rodziców, którzy pierwszy raz rozstają się z dzieckiem na tak długi czas, musi poradzić sobie również z emocjami związanymi z separacją, czyli smutkiem i tęsknotą za córką czy synem. U niektórych rodziców lęk czy smutek mogą objawiać się raczej frustracją, rozdrażnieniem i w efekcie niechęcią do pracowników placówki.

Rolą nauczycieli jest przede wszystkim pamiętać, że wszystkie te emocje są naturalną częścią sytuacji, w której powierzamy dziecko obcym osobom i że nie warto odbierać ich osobiście. Jeśli rodzic na przykład dopytuje o najdrobniejszy szczegół, sprawdza kompetencje osób zajmujących się dziećmi czy podważa ich wiedzę, lepiej nie traktować tej postawy w kategoriach „roszczeniowości”...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy