Dołącz do czytelników
Brak wyników

Monitor prawny dyrektora

28 lutego 2018

NR 74 (Wrzesień 2016)

Indywidualizacja procesu kształcenia dzieci w wieku przedszkolnym
jako potrzeba i wyzwanie współczesnych czasów

0 279

Każdy człowiek to niepowtarzalna istota. Należy o tym pamiętać również w momencie, kiedy stajemy w gronie przedszkolaków. Jest to szczególnie ważne w czasie wprowadzania zmian, takich jak modyfikacje w podstawie programowej wychowania przedszkolnego. Przesunięcia i decyzje w sprawie wieku, w jakim dziecko rozpoczyna realizację obowiązku szkolnego, spowodowały ponownie spore zamieszanie. Jednak bez względu na to, w jakim wieku dziecko idzie do szkoły, zadaniem przedszkola jest przygotowanie bardzo zróżnicowanej pod względem umiejętności i wiedzy grupy przedszkolnej do udanego startu w klasie pierwszej.

 

Zawsze zdarzają się dzieci, które wykazują większe (lub mniejsze) zainteresowanie nauką czytania, pisania czy też liczenia. Nauczyciele mają tego świadomość, dlatego mogą wykorzystywać wachlarz różnych metod i form pracy oraz pomocy dydaktycznych. Nie muszą tego regulować żadne, odgórnie podane, wytyczne. Zadaniem nauczyciela jest podążanie za dzieckiem, pokazanie mu, że umiejętności czytania, pisania i liczenia (a także inne) są potrzebne w życiu, a ich nabywanie może sprawiać radość i być świetną zabawą.

 

Indywidualizacja – czyli właściwie co?

Zdaniem E. Arciszewskiej, gdy zapytamy nauczycieli o indywidualizację pracy z dziećmi, to na 350 pytanych nauczycieli:

  • 50% nauczycieli standardowego oddziału w przedszkolu odpowie, że indywidualizuje pracę z dziećmi;
  • 25% nauczycieli czterogodzinnego oddziału dla dzieci sześcioletnich w szkole lub przedszkolu odpowie, że indywidualizuje pracę z dziećmi;
  • 15% nauczycieli klasy pierwszej szkoły podstawowej i klas starszych odpowie, że indywidualizuje pracę z dziećmi.

Zdaniem autorki im dzieci starsze, tym możliwości indywidualizacji wydają się nauczycielom mniejsze. Najczęstsze uzasadnienia to:

  • brak czasu – trzeba zrealizować w określonym czasie program wychowawczo-dydaktyczny, a na pracę indywidualną niezbędne jest dodatkowe działanie z dziećmi, czyli dodatkowy czas;
  • zbyt duża liczebność grup – nie sposób zajmować się indywidualnie jednym dzieckiem, gdyż trzeba zajmować się wszystkimi dziećmi;
  • presja rodziców – rodzice martwią się, gdy dzieci nie wykonują kolejnych zadań w zeszycie ćwiczeń, zwłaszcza że posiadanie ćwiczeń jest zazwyczaj wymogiem obligatoryjnym narzuconym przez nauczyciela;
  • presja dyrektora – dyrektor wyraża niepokój, gdy nie jest widoczne standardowe kształcenie wszystkich dzieci;
  • brak pomocy bezpośredniej w trakcie zajęć, np. drugiego towarzyszącego nauczyciela;
  • brak zindywidualizowanych materiałów dydaktycznych – karty pracy odpowiadają obowiązkowemu programowi dydaktyczno-wychowawczemu i w związku z tym każde dziecko powinno osiągnąć pewien określony standard, a nie osiągnie go, jeśli nie będzie miało z nim do czynienia.

Powyższe uzasadnienia wyraźnie wskazują, że indywidualizacja rozumiana jest jako indywidualne działanie z konkretnymi dziećmi1. Jest to zatem ujęcie zdecydowanie zawężone.

Tymczasem S. Palka przyjmuje, że indywidualizacja kształcenia występuje wtedy, gdy nauczyciele podejmują próby dostosowania procesu kształcenia do indywidualnych właściwości dzieci. Należą do nich zdolności ogólne (inteligencja), uzdolnienia, zainteresowania, cechy temperamentu, ich zdrowie i odchylenia od normy rozwoju psychofizycznego2. Wyjaśnia on termin „indywidualizacja kształcenia” jako dostosowanie treści, metod, form, środków nauczania, zakresu wymagań, tempa pracy, sposobu kontrolowania i oceniania do indywidualnych cech psychicznych (np. do poziomu inteligencji i uzdolnień), uzdolnień fizycznych (np. mikrodeficytów rozwojowych) dzieci. Ma być ona realizowana po to, by dać szansę sukcesu każdemu dziecku, ponieważ jest ona czynnikiem najsilniej motywującym dzieci do nauki, wiążącym go emocjonalnie z nauczycielem, a także stanowi zachętę do dalszej pracy3

Nauczanie zindywidualizowane to edukacja nastawiona na każde dziecko. Edukacja ta w swoich założeniach opiera się na dwóch konstytutywnych elementach: diagnozie potencjału i potrzeb dziecka oraz na optymalnym dostosowaniu opieki i wsparcia4

Jak zauważa E. Skrzetuska, indywidualizacja jest ideą elastycznego postępowania w projektowaniu procesu uczenia się, nauczania i wychowania, przenikającą cały ten proces, obejmującą różne jego zakresy, biorąc pod uwagę wszystkich uczestników (nauczycieli i dzieci), miejsce realizacji działań edukacyjnych, jego otoczenia. Rozpoznanie (diagnozowanie) i wspieranie indywidualnych zdolności, rozpoznawanie możliwości poznawczych, dotychczasowej wiedzy i doświadczenia, uwzględnianie sposobów uczenia się i ich rozwijanie, rozpoznanie, ale też pobudzanie oraz ukierunkowywanie zainteresowań, włączenie do samopoznania i samorealizacji zmierza do stymulowania wielostronnego rozwoju dzieci w trakcie kształcenia5

 

Diagnoza jako niezbędny element wstępny do indywidualizacji procesu kształcenia i wychowania dzieci

Aby móc różnicować proces kształcenia i wychowania przedszkolaków w zależności od ich potrzeb i możliwości, trzeba najpierw owe potrzeby i możliwości dokładnie poznać. Pomocne w tym procesie mogą być różnego rodzaju narzędzia diagnostyczne dostępne na rynku wydawniczym. Jedną z takich propozycji jest „Diagnoza dziecka w wieku przedszkolnym” autorstwa M. Walkowiak, A. Wrzesiak i D. Szwugier (Moje Bambino). Materiały zawierają charakterystyki dziecka po 2., 3., 4. i 5. roku życia; symptomy zaburzeń emocjonalnych oraz wczesne przejawy nadpobudliwości psychoruchowej u dziecka w wieku przedszkolnym; interpretację wyników, słowniczek terminów; informacje o dziecku uzyskane z wywiadu od rodziców i opiekunów, dotyczące rozwoju wczesnodziecięcego – kartę wywiadu z rodzicami/opiekunami dziecka; kartę obserwacji zachowania dziecka; kartę zapisu wyników badań (zestawienie) oraz materiały do prób diagnostycznych. Niezwykle ciekawą propozycją jest również publikacja I. Czai-Chudyby „Odkrywanie zdolności dziecka. Koncepcja wielorakich inteligencji w  praktyce przedszkolnej i  wczesnoszkolnej”. Autorka odwołuje się do koncepcji inteligencji wielorakich H. Gardnera, który wyróżnił inteligencję językową, matematyczno-logiczną, wizualno-przestrzenną, muzyczną, ruchową, przyrodniczą, interpersonalną lub intrapersonalną. Dobrze jest znać profile inteligencji wielorakich najmłodszych, co pomaga spojrzeć na dzieci bardziej całościowo i dopasować oddziaływania do ich preferencji. Wspomniana publikacja zawiera opis pakietu zabaw diagnozujących inteligencje wielorakie. Są to zabawy organizowane i dowolne, w których rola nauczyciela ogranicza się do stworzenia specjalnie ustrukturyzowanego środowiska, aktywizującego daną inteligencję tak, aby dziecko mogło bawić się swobodnie. Do każdej z zabaw dołączono proponowany sposób interpretacji zachowań dziecka, zawarty w arkuszu obserwacyjnym. Na tej podstawie można skonstruować profil mocnych i słabych stron dziecka. Zabawy dla dzieci sześcioletnich wraz z arkuszami obserwacyjnymi zawiera aneks publikacji. Nieco bardziej klasycznie – czyli indywidualizacja w ujęciu C. Freineta, M. Montessori i nie tylko C. Freinet zwracał uwagę na konieczność dobrego poznania swoich podopiecznych i dopasowania oddziaływań do ich potrzeb i możliwości. Jedną z technik frainetowskich, pozwalających na indywidualizację pracy z dziećmi, są fiszki. Wyróżniamy fiszki problemowe, zadaniowe i autokorektywne. Takie materiały powinny być cały czas dostępne dla dzieci. Przedszkolacy mogą wybierać fiszki z zadaniami, które uznają za interesujące. Instrukcja wykonania zadania może mieć formę obrazkową lub też nauczyciel może odgrywać rolę pomocnika w poznaniu kolejnych etapów działań. Wśród fiszek mogą pojawiać się zadania związane z poznawaniem liter albo nauką liczenia. Fiszki mogą też bazować na kartach pracy zaczerpniętych np. z metody dobrego startu M. Bogdanowicz lub bazujące na materiałach A. Fabisiak-Majcher i Elżbiety Szmuc „Moje Sylabki. Ćwiczenia do  nauki czytania metodą symultaniczno-sekwencyjną” (polecane dla 5. i 6-latków). 

To nauczyciel widzi, jakie są potrzeby dzieci, a znając różne metody i formy pracy, przygotowuje zróżnicowane materiały, zachęcające dzieci do działania. Ciekawym pomysłem jest także technika swobodnego tekstu, która z dziećmi w wieku przedszkolnym może być realizowana w formie ustnych opowiadań. Mogą być one utrwalone poprzez nagrania albo spisywane przez nauczyciela. Inspirację do tworzenia swobodnego tekstu może stanowić jakieś wydarzenie z życia codziennego, przeczytane opowiadanie, piosenka, ilustracja itp.

Z kolei dla systemu M. Montessori charakterystyczne są grupy mieszane pod względem wiekowym. Takie rozwiązanie pozwala na to, aby dzieci starsze zdobywały nowe doświadczenie dzięki pomocy młodszym, natomiast młodsi przedszkolacy są motywowani do wykonywania różnych zadań poprzez obserwację starszych kolegów i koleżanek. Starsze dzieci pokazują młodszym, jak interesujące jest przygotowanie do nauki czytania, pisania i liczenia. Indywidualizacji procesu kształcenia sprzyjają również pomoce dydaktyczne charakterystyczne dla metody M. Montessori.

Trzeba również pamiętać, że różnego rodzaju kąciki tworzone w przedszkolu pomagają indywidualizować pracę z dziećmi. Są one dostępne dla przedszkolaków w dowolnym momencie. Powinny być wyposażone w materiały odpowiadające różnym potrzebom i możliwościom dzieci. Warto również mieć na względzie fakt, że dzieci mogą mieć różne dominujące modalności. Dlatego w kącikach powinny być materiały dla wzrokowców (np. obrazki, plansze, filmy itp.), słuchowców (np. piosenki, nagrania różnych dźwięków, instrumenty, mikrofon, dyktafon itp.), kinestetyków (sprzęt sportowy, np. skakanki do układania z nich kształtów liter itp.) i dotykowców (np. materiały o różnych fakturach itp.). Kącikiem mającym dosyć wszechstronne zastosowanie jest miejsce do zabaw teatralnych, w którym dzieci mogą przygotowywać kukiełki, stroje, rekwizyty, scenografię, oprawę muzyczną, scenariusze przedstawień, a także przeprowadzać próby lub nawet finalne prezentacje dla innych dzieci.

Indywidualizacja kształcenia występuje wtedy, gdy nauczyciele podejmują próby dostosowania procesu kształcenia do indywidualnych właściwości dzieci.

Wśród pomocy inspirujących do zindywidualizowanej nauki czytania i pisania przydatne mogą być takie propozycje, jak np.:

  • gra „Już czytam” (Granna) – dziecko może samo układać układankę, puzzle wraz z innymi graczami, grać w domino lub grę słowną. Wszystkie te czynności spowodują oswojenie się ze światem liter, sylab i wyrazów;
  • A. Fabisiak-Majcher, E. Ławczys „Moje układanki” (WIR) – zestawy zawierają materiał podzielony zgodnie z kolejnymi etapami symultaniczno-sekwencyjnej metody wczesnej nauki czytania J. Cieszyńskiej. To uzupełnienie serii „Moje sylabki”, pozwala na zwielokrotnienie ćwiczeń, co jest niezbędne w nauce czytania (4 zestawy układanek);
  • „Poznaję litery i głoski” książka + CD (Harmonia) – książka przygotowana dla dzieci, które poznają litery i głoski występujące w języku polskim. Do książki dołączona jest płyta CD z materiałem dźwiękowym do ćwiczeń, co może stanowić ciekawą propozycję dla dzieci, które najchętniej uczą się, słuchając (tzw. słuchowcy);
  • M. Podleśna „Na moje oko i ucho. Ćwiczenia percepcji wzrokowej i słuchowej na materiale obrazkowo-literowym i obrazkowo-sylabowym” (Harmonia) – publikacja doskonali percepcję wzrokową i słuchową, niezbędną do opanowania trudnej umiejętności czytania i pisania. Ponadto pomaga dziecku w utrwaleniu obrazu graficznego liter – wielkich i małych drukowanych. Dzieci samodzielnie sprawdzają poprawność wykonanego zadania, a w przypadku pomyłki próbują jeszcze raz;
  • A. Dębicka-Cieszyńska, O. Artymowska „Sylabami po Krakowie” (Wydawnictwo Metody Krakowskiej) – propozycja oparta jest na symultaniczno-sekwencyjnej metodzie nauki czytania autorstwa J. Cieszyńskiej;
  • D. Miązek „Sukces w nauce czytania. Czytanie wspomagane nagraniem” książka + CD (Annał) – metoda opiera się na polisensorycznym uczeniu wykorzystującym percepcję słuchową, wzrokową i ruchową (dla dzieci, które doskonalą umiejętność czytania);
  • A. Bala „Przedszkolak kocha czytać” – najpierw dzieci uczą się równolegle czytać samogłoski i wyrazy globalne, a następnie poznają sylaby. Rozpoczynając od zapisów prostych (sylaby otwarte) i przechodząc do trudniejszych, dzieci samodzielnie czytają teksty, dokonując syntezy sylabowej. Propozycje zawarte w elementarzu zapewniają bogate doświadczenia związane z rozwijaniem umiejętności prawo- i lewopółkulowych.

Inspirację do rozwijania umiejętności matematycznych dzieci mogą stanowić takie pomoce, jak np.:

  • G. Friedrich, V. de Galgóczy, B. Schindelhauer „W krainie liczb. Koncepcja wczesnego nauczania matematyki przez zabawę” książka + CD (Jedność) – dzięki interesującym opowiadaniom, pięknym piosenkom i zabawom dostosowanym do wieku dzieci, książka pozwala w atrakcyjny sposób wytłumaczyć matematyczne zależności i zachęcić maluchy do ich zgłębiania. Rekwizyty tworzące Krainę Liczb, opisane w książce, i dołączona płyta CD z piosenkami czynią publikację kompletną pomocą dydaktyczną;
  • „Zanim pójdę do szkoły. Matematyka. Liczby i zadania rachunkowe (Schwager & Steinlein Verlag) – przedszkolny podręcznik zachęca dzieci do poznania podstawowej wiedzy matematycznej, która będzie im potrzebna także w szkole i w życiu codziennym. Licząc, przyporządkowując, porówn...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Przedszkola"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy