Poniedziałek, 8:30, sekretariat placówki. Matka dziecka złożyła tydzień temu pisemny sprzeciw wobec publikowania wizerunku córki na stronie placówki. Dziś rano pojawił się ojciec z pismem – dziecko mówi w domu, że czuje się wykluczone; ojciec domaga się, aby placówka publikowała wszystkie zdjęcia z życia klasy, włącznie z tymi, na których jest jego córka. „To moje prawo rodzicielskie” – podkreśla – „Żona nie może mi dyktować, co mam robić”.